Nowa Zelandia – Wyspa Południowa

Jakiś czas temu zrobiliśmy listę miejsc, które naszym zdaniem warto zobaczyć na wyspie północnej. Teraz czas na tę drugą, jeszcze bardziej dziką i dziewiczą – wyspę południową. Pomimo, że jest ona największą nowozelandzką wyspą, mieszka na niej aż trzy razy mniej ludzi niż na północnej.

IMG_8691e
Latarnia Nugget Point
IMG_8369e2
Key Summit

Zwiedzanie wyspy południowej zaczęliśmy od jej północnej części, na którą dostaliśmy się promem płynącym z Wellington do Picton. Ta część wyspy słynie przede wszystkim z wyśmienitych win, nie dziwi więc krajobraz wypełniony krzewami winorośli. Jednak na winie atrakcje się nie kończą…

Park Narodowy Abel Tasman

Położony w północno – zachodniej części wyspy. Wybrać się tu można na wiele szlaków, zarówno tych krótkich, kilkugodzinnych, ale też dłuższych, kilkudniowych. Najbardziej popularny jest Szlak Wybrzeża, który liczy sobie 52 km i zazwyczaj pokonuje się go w 3-4 dni śpiąc w namiotach na plażach. Można, tak jak my, przejść się tylko początkowym fragmentem szlaku i zrelaksować na jednej z kilku plaż mijanych po drodze.

1
Początek szlaku Wybrzeża

2

Skały naleśnikowe

Czyli nic innego jak skały przypominające wyglądem stosy naleśników. Znajdują się tuż przy plaży i rozpościera się z nich widok na ocean. Sama droga do nich (z północy) jest świetna. Nam tu akurat pogoda za bardzo nie dopisała i lało jak z cebra, ale mimo wszystko nawet w deszczu całkiem ładnie to wyglądało.

DCIM101MEDIA
Pogoda troszkę kiepska 😀

Lodowce Franz Josef i Fox

W niedużej odległości od siebie położone są dwa lodówce – Fox i Franz Josef. Pod każdym z nich usytuowany jest punkt widokowy, do którego wiedzie około godzinny szlak. Jeśli komuś nie starcza samo oglądanie lodowca z odległości to istnieje możliwość wejścia lub nawet wlecenia na lodowiec helikopterem. Można wybrać jeden lodowiec lub wysiąść na obu, koszt to około 300 NZ$ od osoby za oba.

5
Franz Josepf
7
Fox

Mt Cook Village

Położona jest u podnóża najwyżej góry Nowej Zelandii – Góry Cooka (3 724 m n.p.m.), na terenie Parku Narodowego Góry Cooka. Jest punktem wypadowym na okoliczne szlaki. My polecamy szlak Hooker Valley. Ma długość 10 km w dwie strony i zajmuje około 3h, jest dosyć prosty i przez całą drogę jest raczej płasko. Po drodze przechodzimy przez trzy mosty wiszące, mijamy jezioro Mueller, a na końcu zastajemy cudowny widok na Górę Cooka i polodowcowe jezioro.

IMG_8934e
Góra Cooka o zachodzie słońca
IMG_8823
Szlak Hooker Valley

IMG_8878e

W okolicy znajduje się najładniejsze naszym zdaniem jezioro w Nowej Zelandii – jezioro Pukaki. Jego błękitny kolor plus góry dookoła tworzą naprawdę fantastyczny obrazek.

IMG_8740e

Wanaka

Położona jest w pobliżu dwóch jezior – Wanaka i Hawea, co sprawia, że już sama droga do niej jest dużą atrakcją. Będąc w Wanace warto wybrać się na trekking. Największą popularnością cieszy się szlak Roys Peak. Jest tak nie bez powodu, bowiem na jego końcu czeka na nas niesamowity widok na jezioro i okoliczne góry. Można powiedzieć, że widok ten jest flagowym obrazkiem Nowej Zelandii. Nie sposób się na niego nie natknąć szukając informacji o kraju Kiwi. Niestety podczas naszej wizyty szlak był zamknięty, w związku z czym musieliśmy się zadowolić czymś innym. Wybraliśmy wejście na niewysoką górę Mt Iron. Jest to około godzinny spacer (w jedną stronę), z panoramicznym widokiem ze szczytu.

IMG_7820e2
Droga do Wanaki
IMG_7868e
Mount Iron

Qeenstown, Glenorchy

Queenstown to niewielkie, ale bardzo urocze i klimatyczne miasteczko otoczone górami i położone nad jeziorem Wakatipu. Uznawane jest za nowozelandzką stolicę adrenaliny. Można tam uprawiać rafting czy skoczyć ze spadochronem.

IMG_7888e
Centrum Queenstown

IMG_7896e

My zdecydowanie polecamy przejechać się drogą z Queenstown do Glenorchy, która wiedzie przez góry, wzdłuż jeziora Wakatipu. Trasa ma niecałe 50 km i jest niezwykle malownicza, z obrazkami iście pocztówkowymi. Po drodze znajduje się wiele zjazdów, gdzie można na chwilę zaparkować samochód i zrobić zdjęcia, czy po prostu chłonąć niesamowity widok.

IMG_7911e
Droga z Queenstown do Glenorchy

IMG_7918

IMG_7990e2
Urokliwe miasteczko Glenorchy

Fiordland – Milford Sound i Key Summit

Więcej o Zatoce Milforda i szlaku na Key Summit pisaliśmy w osobnym poście. Zdecydowanie jest to jedno z naszych ulubionych miejsc w Nowej Zelandii.

The Catlins

Jest to rejon na południu wyspy południowej. Znajduje się tam najbardziej wysunięty na południe Nowej Zelandii punkt – Slope Point. Na tamtejszym klifie stoi znak wskazujący kierunek i odległość bieguna południowego oraz równika. Żeby do niego dotrzeć trzeba przejechać około 20 km szutrowej drogi i przejść przez ogromne zielone pole z pasącymi się owcami (jak wiele atrakcji Nowej Zelandii znajduje się on na terenie prywatnym, właściciele nie mają nic przeciwko turystom, proszą tylko o zamykanie bramy coby im owieczki nie pouciekały). Jadąc dalej wzdłuż wybrzeża warto zatrzymać się przy wodospadzie Purakaunui. Znajduje się on w lesie, dojście do niego zajmuje około 10 minut.

IMG_8584e
Slope Point
IMG_8619e
Wodospad Parakaunui

Niedaleko znajduje się podobno jedna z fajniejszych atrakcji Nowej Zelandii, Cathedral Caves, niestety podczas naszego pobytu była zamknięta i nie mogliśmy jej zobaczyć (wstęp 5NZ$). Dla nas najciekawszym i najładniejszym punktem w tej okolicy była latarnia morska Nugget Point, która na tle oceanu i niebieskiego nieba tworzy niesamowity obrazek i jest bardzo fotogeniczna.

IMG_8663e4

IMG_8679e2
Ciężko je tutaj dojrzeć, ale na tych skałach wylegują się foczki

Na południu wyspy klimat jest chłodny, w związku z czym jest ona licznie zamieszkiwana przez pingwiny czy foki. Najlepszym punktem do obserwowania pingwinów jest Kaka Point, który jest domem dla kilkunastu pingwinów żółtookich. Nie jest to żaden rezerwat, pingwiny tam żyjące są dzikie. Zaobserwować je można na plaży rano, kiedy się budzą i ruszają do oceanu i po południu, kiedy wracają z wody i wychodzą na plażę. Na plażę nie można zejść, za wejście na nią przewidziane są wysokie kary pieniężne. Ptaki można obserwować ze specjalnej budki, która usytuowana jest nad plażą. Ponadto na plażach, w wodzie czy na skałkach wypatrzeć można foczki. Dużo foczek 🙂 My spacerowaliśmy po plaży i jedna podpłynęła i wyszła do nas na brzeg. Zaczęła się tak jakoś niebezpiecznie do nas zbliżać, więc uciekliśmy 😀 Okazało się, że młode są bardzo ciekawe ludzi i się ich nie boją. Zaleca się jednak zachować od nich kilkumetrową odległość.

IMG_8653

IMG_8597e
Tak wyglądają drzewa w okolicy 🙂 Ukształtowane zostały przez słony wiatr wiejący od wody

Drogi

Oprócz konkretnych destynacji, atrakcją samą w sobie są tutaj drogi wiodące przez wspaniałe krajobrazy. Dlatego właśnie samochód jest naszym zdaniem idealną formą odkrywania uroków wyspy południowej.

IMG_7882e
Droga do Queenstown
IMG_7807e
Droga do Wanaki
IMG_9064e2
Arthur’s Pass
IMG_8801
Park Narodowy Góry Cooka

Dużo jeszcze można by pisać o atrakcjach południowej wyspy kraju Kiwi. Chyba nie sposób znaleźć osobę, która odwiedziła ten wspaniały zakątek naszej planety i wróciła niezadowolona. Nawet najbardziej wybredna osoba znajdzie tam coś dla siebie. My na pewno będziemy chcieli wrócić kiedyś do Nowej Zelandii żeby odkryć jeszcze więcej wspaniałych miejsc jakie ma ona do zaoferowania.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s